| Absolwent 1974 napisał/a: |
Jadąc z mojej miejscowości do Pruszkowa, natrafia się przejazd w Gąsinie (Pruszków), który jest wielotorowy - jakieś 5 - 6 torów. Przejazd jest na szczęście z pełnymi rogatkami, obsługiwany z nastawni. Kierowcy nie lubią tamtędy jeździć - są inne drogi do Pruszkowa - przejazd jest często zamknięty 20-30 minut. I nic sie nie dzieje. Można powiedzieć, że jest to przejazd w środku stacji. Zamyka się przejazd na tak długo, a prowadzone są tylko manewry.
|
w instrukcji Ir1 tez jest na to zapis ze jesli manewry odbywaja sie w okolicach przejazdow kolejowych to co 10 min nalezy je przerwac aby przepuscic samochody |