| Cytat: |
| W niedzielę Koleje Śląskie przejmują obsługę wszystkich połączeń regionalnych w naszym województwie. Jednak już dziś wiadomo, że rozkład jazdy zaprezentowany zaledwie 2 tygodnie temu, nie zostanie zrealizowany całości. Na kilku trasach spółka zamiast pociągów podstawi bowiem autobusy. ZOBACZ TERAZ ROZKŁAD JAZDY KOLEI ŚLĄSKICH, A JUŻ W PONIEDZIAŁEK ROZKŁAD JAZDY WSZYSTKICH POCIĄGÓW TYLKO W DZIENNIKU ZACHODNIM.
Największe zmiany czekają pasażerów na linii Katowice - Oświęcim - Czechowice-Dziedzice. Siedem par pociągów kończyć będzie bieg w Imielinie (do końca trasy pojedzie tylko pierwszy i ostatni skład). Dalszą podróż będzie odbywać się właśnie autobusem. Jazda autobusem czeka również podróżnych Kolei Śląskich wybierających się z Częstochowy do Włoszczowej i Żelisławic w woj. świętokrzyskim, gdzie odwołanych zostanie 8 pociągów. Decyzje o zmianach zapadły po spotkaniu, do jakiego doszło 27 listopada między przedstawicielami Kolei Śląskich i Polskich Linii Kolejowych. Wtedy to okazało się, że z powodu ograniczeń prędkości czas przejazdu z Katowic do Czechowic-Dziedzic wydłuży się o kilka minut. A na to KŚ nie mogą sobie pozwolić. Dlaczego? Bo według robionego "na styk" rozkładu jazdy, pociąg dojeżdżający na stację końcową ma tylko kilka minut postoju przed wyruszeniem w następną trasę. Jeśli więc będzie jechał dłużej, cały rozkład jazdy posypie się niczym domek z kart. Ale to nie koniec kłopotów. Okazało się bowiem, że do 9 grudnia nie zniknie również "wąskie gardło" na trasie Tarnowskie Góry - Kalety, gdzie remont uszkodzonego toru potrwa do końca roku. To również będzie skutkowało opóźnieniami kilku pociągów. Przedstawiciele Kolei Śląskich nie kryją wściekłości. - PLK zawaliły terminy i w efekcie nie są w stanie zapewnić nam realizacji rozkładu jazdy na takich warunkach, jakie same wcześniej zaproponowały - komentuje Adam Warzecha. Zarządca kolejowej infrastruktury nie ma sobie jednak niczego do zarzucenia. Jacek Karnowski z Centrum Realizacji Inwestycji PLK zarzeka się, że w przypadku linii do Czechowic-Dziedzic jej kiepski stan nie był dla nikogo tajemnicą. - Koleje Śląskie dostały informację, że ta linia znajduje się na czynnych szkodach górniczych i w najbliższym czasie nie ma co liczyć na jej remont. Nie będzie więc możliwości by zwiększyć na niej prędkość - mówi Karniewski. Od 9 grudnia Koleje Śląskie będą obsługiwać w całym województwie 26 linii. |
| Dostojny Kocur napisał/a: |
| Dzisiaj widziałem w Poznaniu jakoś po 17 szynobus dla KŚ na jeździe próbnej. A co do zakupu taboru od PR - to chyba PR nie chciało im sprzedać taboru. |
| Dostojny Kocur napisał/a: |
| Dzisiaj widziałem w Poznaniu jakoś po 17 szynobus dla KŚ na jeździe próbnej. A co do zakupu taboru od PR - to chyba PR nie chciało im sprzedać taboru. |
| Kamil napisał/a: |
| A jak wygląda sprawa własności ED72A-005, owy Edek należy do UMWŚ czy do PR?
Pietrek, jeśli chodzi o osobowe kursujące przez Tarnowskie Góry byłbym spokojny chociaż kto wie, jeśli miałbym porównywać czas przejazdu osobówką a linią KZK GOP 820 to czas przejazdu pociągiem jest niższy od czasu przejazdu linią 820 pomiędzy Tarnowskimi Górami a Katowicami. |
| Kamil napisał/a: |
| A jak wygląda sprawa własności ED72A-005, owy Edek należy do UMWŚ czy do PR? |
| Podlesky napisał/a: |
| No a ED72A-005 będzie jeździł w Przewozach Regionalnych na trasie Kraków-Katowice zgodnie z umową o jego modernizacji między Urzędem Marszałkowskim a Przewozami Regionalnymi. |
| Dostojny Kocur napisał/a: |
| Hehe, a jednak się myliłem. W KŚ będą śmigać kible z PR.
Hanys pod jaką granicą? Toż te szynobusy są w PL, bo wczoraj widziałem go już w barwach KŚ na jeździe próbnej w Poznaniu. |
| Dostojny Kocur napisał/a: |
| A jutro to pewnie niezły cyrk będzie. |
| Podlesky napisał/a: |
| KŚ dostało wagony od PKP IC. Co ciekawe wszystkie wagony odmalowane (wózki też) bądź po rewizji,mają jedną czerwoną jedynkę,jedną dwójkę w schemacie IC,i resztę dwójek zielonych.Wagony stoją na bocznicy stacji Katowice Zawodzie,bocznica Huty Ferrum. Info dostałem godzinę temu. |