| Cytat: |
| AVS:
Ja ostatno także siedzę w sieci, i to na nasypach spline (FMA konkretnie): po prostu trzeba stosować stałe wysokości węzłów (na żółto) |
| avs1000 napisał/a: | ||
No to można się poodnosić :)
Tak, przy równym jak stół nasypie o wartości 0 promili jak najbardziej. Chociaż szukanie "drutowego wezła" który się zapodzieje pod położonym nasypem również do miłych nie należy. Natomiast hardcore zaczyna się gdy masz spadki i wzniesienia co chwila. (mapom w Hogu mówimy dzień dobry ;p) i właściwie co drugie zaczepienie sieci ma inną wartość. Trzeba wtedy każdy zaczep indywidualnie pieścić. Prawdziwa sztuka cierpliwości. Dlatego lepiej to robić "w powietrzu" a nasyp na końcu, jak bitą śmietankę :) btw, chyba się tego nie da zrobić, bo na pewno Bogdan by to wymyślił: drut który automatycznie jak magnes łapie wysięgnik. Ale to chyba nie zafunguje skoro wysięgnik to trackside a drut to spline? |
| avs1000 napisał/a: |
| Trzeba wtedy każdy zaczep indywidualnie pieścić. |
| avs1000 napisał/a: |
| btw, chyba się tego nie da zrobić, bo na pewno Bogdan by to wymyślił: drut który automatycznie jak magnes łapie wysięgnik. Ale to chyba nie zafunguje skoro wysięgnik to trackside a drut to spline? |
| RBach napisał/a: |
| I dokładnie tak robię. Żeby uniknąć szukania węzłów pod nasypami, sieć stawiam "na glebie" u podnóża nasypu, węzeł przy każdym słupie. Potem podnoszę w górę na wysokość +/- wysięgnika, a następnie - w widoku "dokładnie pionowo z góry" - przesuwam i reguluję wysokość precyzyjnie. Wtedy mam pewność, że nawet bez widocznego "kółka", węzeł jest gdzieś w okolicach zaczepu, a widok pionowo z góry pozwala uniknąć przesunięcia "kątowego" ze względu na różnicę wysokości gleby i nasypu. Upierdliwe megalitycznie, ale efekt najlepszy z możliwych |
| Cytat: |
| To ustrojstwo ma jeden minus, trza każdy słup obracać - dopasować do toru. |
| Pawajoro napisał/a: |
| Zapewne dostanę Złotą Patelnię Roku |
| Pawajoro napisał/a: |
| Mam mały proposition: |
| Pawajoro napisał/a: |
| RADEK, POMUSZ!!! |
| zolwik napisał/a: |
| a jak widzisz takie rozwiązanie na łukach? |
| zolwik napisał/a: |
| a poza tym trzeba minimalizować liczbę obiektów trackside w związku z bugami sygnalizacji |
| Pawajoro napisał/a: |
| Hmmm, nie do końca o to mi chodziło: A jak wstawiasz dodatkowe wskaźniki na semkach? Drut będzie częścią słupa i to słup przyczepia i maluje do następnego mesha/tex. Nie chodzi mi o to, żeby robił spline "z kółkami" - to chyba oczywiste, że tak się nie da |