FORUM PTT -

SZKOŁA GEODETÓW - Dyskusja o sieci trakcyjnej

Kamlox - 15-03-2013, 16:51
:
Ale ja się pytam kiedy, ewentualnie co ile się je stosuje?
zolwik - 15-03-2013, 16:59
:
http://www.trakcja.rail.p...p?article_id=10
obserwator - 15-03-2013, 19:24
:
Mam skromny apel do twórców map o właściwe stosowanie wysięgników sieci trakcyjnej w kontekście historycznym. Często widzę, że wysięgniki na mapach stosowane są na przypał, w zupełnej dowolności. Zastosowanie odpowiednich rodzajów to nie jest fanaberia a warunek ogólnej realności budowanej mapy (tych fikcyjnych udających realne także). O co chodzi? A o to, że w konkretnym czasie na sieci PKP stosowano konkretne wysięgniki. Patrząc na historię PKP po 1945 r. ogólnie wygląda to tak:
- wysięgniki teownikowe stosowano podczas elektryfikacji do ok. (powtarzam OKOŁO) 85 r.
- wysięgniki rurowe stosowano co za tym idzie od ok. 85 r. dlatego są tak charakterystyczne dla elektryfikacji schyłku PRLu i początku lat 90-tych oraz wszelkich elektryfikacji i remontów czasów obecnych.
To wszystko z mojej strony. Ukłony ;-)
Bogdan - 15-03-2013, 23:32
:
zolwik napisał/a:
to takie przejścia sa gotowe w sieci bogdana


Owszem są ale trackside, czyli na prosty i płaski tor.
Mam coś takiego zrobione spline gdzie tor już nie musi być płaski, ba nawet wysłałem to założycielowi tego tematu do testów i ….. cisza. Teraz nie wiem czy jest to coś warte albo mam to zaznaczyć i delete.
Gdzie takie cuś dajemy? Obojętnie jaka będzie realność mapy to przęsło naprężenia i zarazem podział – izolacja stacji od szlaku musi być w rejonie semaforów wjazdowych. Na szlakach byle było widoczne że jest.
Na stacjach w rejonie semaforów wyjazdowych daje się izolatory ceramiczne albo takie coś:



obserwator napisał/a:
Patrząc na historię PKP po 1945 r. ogólnie wygląda to tak:
- wysięgniki teownikowe stosowano podczas elektryfikacji do ok. (powtarzam OKOŁO) 85 r.
- wysięgniki rurowe stosowano co za tym idzie od ok. 85 r. dlatego są tak charakterystyczne dla elektryfikacji schyłku PRLu i początku lat 90-tych oraz wszelkich elektryfikacji i remontów czasów obecnych.


To może trochę historii w obrazkach:



Lata 50te i 60te na stacji.



I na szlaku.



Przełom lat 70 – 80 ubiegłego wieku



Lata 80te i 90te.



Takie coś też można zobaczyć.



Na koniec czasy współczesne. Słup dwuteownikowy z CMK i popularna zetka z aktualnych modernizacji.

Oprócz tego co tu pokazałem można by jeszcze dużo napisać i modeli zrobić, bo w dawnych czasach dorabiano sieć trakcyjną do istniejącego organizmu i nie wszystko co było na papierze pasowało na torach. Sam widziałem jak elektryfikowano L 144, ile elementów na miejscu dorabiano a dziś linia do likwidacji.
A chciałem krótko i zwięźle.
obserwator - 16-03-2013, 00:47
:
TGBBF11 napisał/a:
To może trochę historii w obrazkach:


Oto właśnie chodziło, super zobrazowanie! Dzięki TGBBF11 :-D

TGBBF11 napisał/a:
[url=http://iv.pl/images/...umb.jpg]Obrazek

Takie coś też można zobaczyć.


Takie zestawienie charakterystyczne jest dla miejsc, gdzie modernizowano sieć montując nowe wysięgniki na starsze rodzaje słupów, np. odcinek Twarda Góra - Górki na linii 131 (identycznie zestawienie ;) )
Mannerheim - 16-03-2013, 12:29
:
Zapomnieliście o jeszcze jednym, bardzo charakterystycznym rodzaju wysięgników (chyba nie ma takiego w Trainzie):
http://rail.phototrans.eu...ig/13/77155.jpg

Stosowany w latach 50. i 60., (częsty widok w Małopolsce i w okolicach Trójmiasta) ale pierwsze egzemplarze pojawiły się już pod koniec lat 30. (WWK).
Podlesky - 16-03-2013, 12:54
:
Przepraszam za spam z mojej strony. Ale w pobliżu mojego zamieszkania,znajdują się takie słupy trakcyjne.Na oko widać,że to dość stara konstrukcja,ale zawsze gdy koło nich przechodzę,to zwracam na nie uwagę.http://rail.phototrans.eu...ig/17/76239.jpg (koło wiaduktu)
obserwator - 16-03-2013, 13:03
:
@Mannerheim i Podlesky: przecie to są wszytko starego typu słupy metalowe z wysięgnikami teownikowymi ;-)
Wujek 082 - 16-03-2013, 13:07
:
Jedyna wyjątkowość tych wysięgników właściwie polega na długości i myślę, że o to mogło chodzić Mannerheimowi. Bo że to są zwykłe teowniki to widać od razu :)
obserwator - 16-03-2013, 13:10
:
Kształty mogą być zawsze różne, wynika to ze sposobu montowania, warunków miejscowych itp. - dla mnie w tym nie ma nic szczególnego ;)
Anonymous - 16-03-2013, 14:45
:
Albo wynika z tego, w którym roku była wieszana sieć. ;)

Cytat:
Konstrukcje z wysięgnikami teownikowymi są jeszcze często spotykane na sieci bowiem przy elektryfikacji stosowane były do roku 1983-84. Ich konstrukcje również w nieznacznym stopniu różnią się od siebie m.in te stosowane we wczesnych latach elektryfikacji (lata 50-60) różnią się kątem nachylenia ukośnika od wysięgów stosowanych w latach 80-tych.


Źródło: http://www.trakcja.rail.p...hp?article_id=4
Bogdan - 16-03-2013, 16:31
:
http://www.trakcja.rail.p...p?article_id=10

Ten link wyżej dał już Zolwik, tam są podane parametry poszczególnych rodzajów sieci.
W dwóch pierwszych tabelkach są opisane te przewody o których pisał Podleski.
One mają mniejszą wysokość liny nośnej nad przewodem jezdnym.
W tych z przytoczonych fotografii wysokość na wysięgniku to 1.3 m a dzisiejsze konstrukcje mają 1.7 m i to jest cała różnica. Prądy i szybkości są te same.
Smoku103 - 08-08-2017, 08:52
:
[Trainz 2009] Szukałem ale nie znalazłem odpowiedzi na moją zagwozdkę, mianowicie chodzi mi o dopasowanie wysięgników z trackside do bram. Nie można zmienić ani wysokości ani miejsca nad torem, czy są do tego jakieś specjalne bramki że same się dopasowują?
RBach - 09-08-2017, 08:47
:
Smoku103 napisał/a:
czy są do tego jakieś specjalne bramki że same się dopasowują?


Pełne bramki ("dwunożne") nie. Ale wystarczy sobie ustawić odpowiednio końce zwykłej bramki spline. Są natomiast półbramki w wersji trackside.