No więc jest lekki wał, tak jak myślałem. Rzeka wręcz bliźniaczka Drzewiczki na mojej mapie, Dlatego zwróciłem uwagę. Jak ci się chce to mógłbyś trochę pogrubić te brzegi albo "ogrodzić" zielskiem i dywanik zniknie. :)
Ja bym do dzisiaj stosowala tory Makiego ktore tam widze gdyby nie zmiany nazewnictwa skutecznie utrudniajace polapanie sie co i jak. Ale wyglad tych torow to ciagle jest klasa i niektorych z nich brakuje mi w strasznej paczce.
Pomógł: 98 razy Wiek: 37 Dołączył: 04 Cze 2009 Posty: 2250 Skąd: spod Ostrołęki
Wysłany: 24-02-2013, 13:59
U siebie na TS2010 podmieniłem trawę FMA na FMA2 (nieznikająca) i powiem, że nie zaobserwowałem spadku wydajności. A tereny nizinne bez trawy wyglądałyby jakoś tak blado :) Tak mi się bardzo podoba :)
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 24-02-2013, 14:06
Nie, trawy jakie dobrał Krzysztof IDEALNIE odwzorują rzeczywistość jaka tam zastałem. Tory też w sam raz pasują do zastanego klimatu. Patrząc na screen tego nietypowego budynku stacyjnego na podwyższeniu (Jelonki ? - nie pamiętam, nic nie piłem wtedy!) czuję się jakbym się cofnął do września jak robiliśmy tam zaliczenie. Krzysiek ma talent do tych klimatów. Z mega niecierpliwieniem czekam na wydanie mapy i przyjemność zaliczenia odcinka Sokołów - Ostrołęka pod SP45 i SN61 na kabinie rzecz jasna.
Pomógł: 50 razy Wiek: 36 Dołączył: 20 Sie 2010 Posty: 901 Skąd: Sierpc
Wysłany: 24-02-2013, 18:36
zolwik napisał/a:
a kolega przeczytał temat od początku?
Patrzyłem na początkowe posty, są z 2009 roku i Autor mógł nieco zmodyfikować platformę sprzętową i zmienić wersję gry od tego czasu, więc wolałem zapytać.
Pomógł: 10 razy Wiek: 40 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 26-04-2013, 09:33
Aikozann napisał/a:
zolwik napisał/a:
a kolega przeczytał temat od początku?
Patrzyłem na początkowe posty, są z 2009 roku i Autor mógł nieco zmodyfikować platformę sprzętową i zmienić wersję gry od tego czasu, więc wolałem zapytać.
Na podstawie przemyśleń z ostatniego czasu, i żmudnej walki z wymianą otoczenia starszej części mapy, doszedłem do wniosku że jedyną drogą do tego by mapa miała warunki do dalszego rozwoju bez każdorazowego budowania starego odcinka od nowa jest przejście na TS2010- ze względu na moduł podmiany, ze względu na moduł maszynisty (kabiny Adama). Powiem też że po wstępnych testach mapa na odległości rysowania 4000 metrów wygląda o niebo lepiej (lasy na horyzoncie) niż w TC (gdzie te same lasy wyrastały tuż przed pociągiem).
Decyzja jest ostateczna a wersja pod TC nie będzie już wspierana
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Pomógł: 10 razy Wiek: 40 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 29-04-2013, 11:52
jpl napisał/a:
Czyli jak, zaczynasz od poczatku? Bo się pogubiłem trochę... ;-)
Pewnie, 4 lata w piach i od nowa macieju...
Naprawdę to nastąpi przełożenie mapy na TS2010 i podmiana dodatków starych na nowe modułem wymiany.
Zresztą przejście troszkę potrwa. Przy obecnej ilości paczek, mnogości miejsc ich publikacji i dwuwersjowości wielu z nich (06/09) upłynie trochę wody w Wiśle zanim ten proces dobiegnie końca...
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Ostatnio zmieniony przez SP45-166 29-04-2013, 11:57, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 15 razy Wiek: 39 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 448 Skąd: Kraków
Wysłany: 30-04-2013, 06:37
SP45-166 napisał/a:
Zresztą przejście troszkę potrwa. Przy obecnej ilości paczek, mnogości miejsc ich publikacji i dwuwersjowości wielu z nich (06/09) upłynie trochę wody w Wiśle zanim ten proces dobiegnie końca...
OK, ale powiem tyle, że warto będzie czekać, choćby po tym, co pokazał Jamal z linią Lublin - Dorohusk. Tam świetnie widać możliwości TS2010. Więc czekam cierpliwie. I dobrze, że nie musisz startować od nowa.
Tak czy owak, powodzenia
_________________ Would you know my name if I saw you in heaven ?
Ostatnio zmieniony przez jpl 30-04-2013, 06:39, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 10 razy Wiek: 40 Dołączył: 20 Sty 2009 Posty: 549 Skąd: Warszawa
Wysłany: 23-08-2016, 11:25
Dla ciekawych świata, powitam w 2016 roku kolegów i powiem parę zdań od siebie. Był taki moment około 2013 roku kiedy po prostu po 8 latach grzebania w TRSie nastąpiło zwyczajne "zmęczenie" tematem i chęć odpoczynku. Dodatkowo niemała frustracja iż niemal co dzień pojawiały się piękne dodatki i różne aktualizacje scenerii które chciało by się mieć u siebie, a na których wymianę za każdym razem trzeba było poświęcać cenne minuty. Doszło do sytuacji iż po 4 latach budowy mapy dwóch linii 34 i 35, nie będąc nawet w połowie zakładanego 210 kilometrowego odcinka, na mapie w zasadzie należałoby wymienić 75% wszystkich obiektów, od roślinności zaczynając. Aby to zrobić w miarę sprawnie należało przejść na TS2010, z wieloma ulepszeniami (moduł podmiany dodatków) czy dużym i realistycznym zasięgiem rysowania horyzontu. No cóż- kto instalował ten wie z czym to się je. Naprawa bazy danych itd, to mordęga niewarta świeczki na starym komputerze z 2008 roku który po wstawieniu kilkudziesięciu drzewek speedtreez na zupełnie pusty segment rżnie się jak stara dziwka... Dodatkowo na TC zwięchy dostał CMP i nie idzie nic wgrywać z nowych dodatków... Konieczna byłaby reinstalka TC, a na to nie mam czasu. Wolę poczekać na możliwości finansowe które pozwolą na zakup nowego sprzętu, bowiem komputer z 2008 roku to obecnie zabytek techniki niemal jak Amiga :)
A nowy komputer, no cóż- miał być, ale biorąc pod uwagę to że na początku 2014 roku urodziła mi się córka, i najpierw były wydatki, a obecnie w zasadzie sam utrzymuję rodzinę pracując sporo ponad pełny etat- nie ma często czasu nawet na to by się porządnie wyspać, a i gotówki nie ma nadmiaru... Ale o mapie 34 czy Podlasiu nie zapomniałem, tam cały czas w głowie krążą dalsze prace, cały czas łapię się na robieniu zdjęć na fototekstury różnych budynków :P
Te prace nad mapą kiedyś wrócą... prędzej czy później, ale będą. Na chwilę obecną gotowy jest cały odcinek z Sokołowa do Ostrołęki, sama stacja Ostrołęka także (ale otoczenie stacji już tylko w około 50%), plus gołe wyprowadzenie do Grabowa na linii 35. Mógłbym kontynuować niby pracę (po reinstalce TC) ale po co robić dwa razy tą samą robotę, skoro trzeba będzie wszystko przebudować, a sama mapa trąci myszką w tym wykonaniu.
Zatem pozdrawiam wszystkich cierpliwych, bo wszyscy jak tu jesteśmy w lata idziemy, a stara gwardia chyba w szczególności sama wie najlepiej jak się życie każdemu z nas komplikuje w miarę upływu lat...
_________________ Odstawiony do zapasu długotrwałego.
Ja o Podlasiu też nie zapomniałem, ale powód że się w tej sprawie nie odzywam jest właściwie pochodną tego co napisałeś powyżej. Bezdzietny singiel, albo emeryt z odchowanym inwentarzem nie jest w stanie Twojego wywodu zrozumieć. Pierwszy jeszcze nie przeżył a drugi już zapomniał. ;) Obie wersje zasadniczo się nudzą i mają czas. <single, emeryci: proszę tego nie traktować za poważnie, trochę żartuję>
Jestem dokładnie w takim punkcie co Ty, główny projekt na tapecie i posiadająca coraz wiecej lajków strona o Ziemi Łódzkiej na fejsie. Kompletnie tego nie rozumiem i wszystkie te dowody sympatii to potężny kredyt zaufania userów, bo podobnie nie mam czasu na chwytanie tego naraz. Ale kiedyś napisałem: póki będę żył - zrobię to.
Myślę że tak jak z każdą pasją, trzeba robić swoje na tyle na ile życie pozwala. Po prostu powinniśmy sobie życzyć jak największej ilości i modelarzy i mapotwórców. I trzymać kciuki za tych którym się jeszcze chce.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach