Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 11-10-2016, 20:43
No Qniu należą się szczere, partyjne gratulacje za tak godne uwiecznienie sojuszu robotniczo-chłopskiego. Dla młodzieży istotna informacja: jest to podstawowy typ obatela z typoszeregu robotnik rolny, traktorzysta zatrudniony w PGR lub spółdzielni rolniczo- produkcyjnej. Po kolorze twarzy można było rozpoznać która jest godzina oraz to czy po drodze jest sklep GS-u lub gospoda, też GS-u.
Qniu wielkie dzięki za tak obfity materiał wiejski i jak co czekamy z utęsknieniem na dalsze produkcje w tym temacie
HAhahaha. Wsi spokojna, wsi wesoła. Ubawiłem się
Modele piękne! Bardzo wiele pracy musiałeś włożyć w te ciągniki i efekt jest imponujący. I znów mistrzowie od ożywiania historii będą zachwyceni wzbogacając swoje mapy o kolejne piękne wyroby
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 11-10-2016, 23:46
Pytanko do autora - czy te ciągniki rolnicze mogą znaleźć praktyczne zastosowanie na mapie budowanej na okres tak zwanych przemian ustrojowych 89/90? Środek głuszy Borów Tucholskich, niezbyt zamożny rolnik który kiedyś dostał/kupił i służy mu póki może jeździć.
Z częstotliwością godną listonosza na kaukaskim stepie udało stworzyć kolejny drobny dodatek z cyklu Auta PRL.
Ostatnio głośno jest o innowacyjnych koncepcjach samochodów elektrycznych. Tymczasem temat ten już w okresie PRL miał szeroki wymiar praktyczny. Od lat 60tych transport wewnątrzzakładowy w powstających jak grzyby po deszczu wielkich fabrykach i kombinatach oparto na akumulatorowych wózkach platformowych. Najbardziej powszechną konstrukcją stał się produkowany przez Hutę Stalowa Wola pojazd Stal 258, będący bezlicencyjną kopią wózka z RFN. Wózki rozwożące towary po każdym większym zakładzie przemysłowym i bardziej znacznej stacji kolejowej na stałe wpisały się w obraz socjalistycznej gospodarki. Jako pojazdy bardzo trwałe zniknęły dopiero wraz z definitywnym upadkiem wielkiego przemysłu w latach 90tych.
Piękna sprawa, u nas na hucie do dziś tymi wozami nazywanymi "ajdeksami" przewozimy wiele rzeczy. Dla mnie można powiedzieć pojazd codziennego użytku :). Jak tylko będzie okazja to zrobię zdjęcia naszych hutniczych na tekstury :).
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 14-03-2017, 06:39
Cytat:
Z częstotliwością godną listonosza na kaukaskim stepie
Dobre ale tam jednak częściej się zjawia. Dodatek z Twojego warsztatu zacny jak zwykle . Wózki ubyły używane w tylko w dużych ale i małych zakładach, byle był państwowy i miał produkcję związaną z przemysłem ciężkim. Filia "Rafametu" w Opolu, to była taka większa manufaktura i też takie posiadała. Najważniejsze, że będzie co postawić.
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 13-04-2020, 12:23
Bardzo fajny perszeron po lewej. Widać, że wersja de luxe, bo wóz na pneumatykach, znaczy Marjan jest przy kasie .
Qń trzeba było pandemii żebyś wrócił do twórczej pracy?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach