Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 659 Skąd: GoP
Wysłany: 16-07-2019, 22:01
Film z projektu fragmentu byłego PMP-PW. Niestety jakość obrazu nie jest górnych lotów. Program do obróbki znacznie go pogorszył. Trochę nowych miejsc się pojawiło, zapraszam zainteresowanych :).
_________________ www.bojarsite.pl
Moja galeria fot. z GOPu & screeny Projektu fragmentu byłego PMP-PW -> www.flickr.com/photos/148644736@N06/
____________
Witam.
Film świetny na świetnej mapie, drobnym zgrzytem jest brak właściwych sygnałów końca pociągu. Powinny co najmniej być odkryte tarcze.
orzesz... przeoczenie
Jak świetna mapa to i realne przeoczenia się trafiają. W prawdziwej kolei też bez końcówek się jechało:
- panie mechaniku ma pan ciemne końcówki
- pani dyżurna to są tarcze odblaskowe
- nie szkodzi, zaświecić
to cytata z realu.
_________________ www.bojarsite.pl
Moja galeria fot. z GOPu & screeny Projektu fragmentu byłego PMP-PW -> www.flickr.com/photos/148644736@N06/
____________
_________________ www.bojarsite.pl
Moja galeria fot. z GOPu & screeny Projektu fragmentu byłego PMP-PW -> www.flickr.com/photos/148644736@N06/
____________
Pomógł: 7 razy Wiek: 34 Dołączył: 02 Mar 2008 Posty: 659 Skąd: GoP
Wysłany: 13-12-2024, 21:40
Mamy lata ’90. Jest ciepły wieczór. Okolica jak na jakiejś wsi a to dzielnica jednego miasta aglomeracji górnośląskiej. Dzieciaki bawią się na podwórku, sąsiedzi przygotowują ognisko natomiast na ogródkach działkowych (tak, na terenie działek!) słychać imprezę. Okazuje się, że to wesele a w tle przejeżdża jakiś pociąg z szybu kopalnianego. Ja pewnie gdzieś ścigam się z kolegami na rowerze i będę zbyt późno w domu za co pewnie mi się oberwie ;). Starałem się oddać klimat tamtych czasów choć czy mi się w minimalnym stopniu to jakoś udało? Coś mnie wzięło ;)…
_________________ www.bojarsite.pl
Moja galeria fot. z GOPu & screeny Projektu fragmentu byłego PMP-PW -> www.flickr.com/photos/148644736@N06/
____________
Wyszło świetnie. Wakacje u dziadków na RODos to jedne z najfajniejszych wspomnień. Rożno i palenie ogniska całymi dniami, pieczone ziemniaki, wyjadanie groszku babci. A to wszystko niecałe 450m od peronów i jeszcze bliżej kładki nad torami w Knurowie gdzie chodziło się oglądać pociągi I do dzisiaj tych peronów nie mogę opuścić mimo że mieszkami w innym województwie. Uruchomiłeś mnie tym filmem i opisem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach