Wysłany: 24-03-2011, 21:04 Moja dzisiejsza przygoda z TRS2006
Dziś postanowiłem po długiej przerwie pograć sobie w Sudetach76 wersja Full (czyli z Wałbrzychem i linią do Mezimesti). Ładuję mapę w geodecie. Po załadowaniu mapki przesuwam się z grupy towarowej w JG w stronę peronów, gdy na wysokości szopy wyskakuje fatal error. Myślę sobie: no coż w TRS to się zdarza uruchamiam TRS jeszcze raz i ponownie idę w stronę peronów JG. Łup! Znów fatal error. Jestem coraz bardziej zaniepokojony - mam bardzo dużo taboru i innych dodatków, więc reinstalacja gry i postawienie wszystkiego na nowo to mnóstwo czasu, który mógłbym spędzić inaczej. Rozpaczliwie szukam więc odpowiedzi na mój problem, przeszukuję różne wątki na tym forum. Za pomocą szukajki doszedłem do tego wątku: http://www.trainz.pl/_for...?t=3422&start=0 Sprawdziłem w CMP czy mam wspomnianego tam ludzika <kuid:-3:10060>. Miałem więc go zablokowałem w CMP. Odpalam TRSa i w Sudetach zbliżam się po raz kolejny do peronów w JG. Oddaliłem troszkę widok i w momencie, gdy zbliżałem się do peronów ujrzałem widok jak w drugim screenie w wspomnianym wątku. To to! - myślę sobie. Przeglądam jeszcze raz wątek i patrzę, że to chodzi o kuid <kuid:-3:11060>. Otwieram CMP i sprawdzam czy mam go u siebie. Okazuje się, że go mam! Oznaczony jako wbudowany, ale zainstalowany 22 lutego! Co jest grane? Przecież nie instalowałem żadnego rumuńskiego taboru oprócz tego od kilanzioma. Patrzę więc, co zainstalowałem 22 lutego. Były to EN57-1298 i 2000 z zależnością m. in. <kuid:-3:11060> Wywaliłem więc te kible i ten kuid. Włączam TRSa, ładuję mapę w geodecie. Idę do peronów. Nic się nie dzieje. Czekam parę minut. Też nic. Tak więc jak się okazuje zainstalowanie dodatku z PTT działającego w również w TRS2006 może powodować takie problemy. Od wspomnianego 22 lutego grałem bezproblemowo w TRSa i nic się nie działo. Były to jednak mapy Holopole i Podlasie PRL z Trainz Maps. Tam jednak nie ma zamontowanych na peronach ładowni, które są w Sudetach76 wersja Full.
Tak więc TRS teraz CHYBA powinien działać. Piszę CHYBA, ponieważ w Trainzie nic nie jest pewne, a nie chcę zapeszać.
Wniosek jest jeden: z produkatami Auranu NIGDY, ale to NIGDY nic nie wiadomo i jak coś się dzieje to kombinować, ratować, a nie tylko reinstalacje robić. Ale wzrost ciśnienia gwarantowany
Ostatnio zmieniony przez marcinbinio 24-03-2011, 21:06, w całości zmieniany 2 razy
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-03-2011, 21:15 Re: Moja dzisiejsza przygoda z TRS2006
marcinbinio napisał/a:
Wniosek jest jeden: z produkatami Auranu NIGDY, ale to NIGDY nic nie wiadomo i jak coś się dzieje to kombinować, ratować, a nie tylko reinstalacje robić.
Niestety doszedłeś do błędnego wniosku, prawidłowy brzmi: Nigdy nie nadpisywać dodatków wbudowanych w grę.
Wysłany: 24-03-2011, 21:26 Re: Moja dzisiejsza przygoda z TRS2006
drstrach napisał/a:
Niestety doszedłeś do błędnego wniosku, prawidłowy brzmi: Nigdy nie nadpisywać dodatków wbudowanych w grę.
Ale ja go nie nadpisałem! CMP wyświetlał, że kuid zainstalowano 22 lutego i że jest wbudowany. Ale on nie był wbudowany, bo dodatki wbudowane mają w dacie instalacji napisane "nigdy". Ten kuid zabłąkał się razem z kiblami pobranymi z downloadu PTT.
Ostatnio zmieniony przez marcinbinio 24-03-2011, 21:27, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 336 razy Wiek: 56 Dołączył: 03 Gru 2008 Posty: 6691 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-03-2011, 21:34 Re: Moja dzisiejsza przygoda z TRS2006
marcinbinio napisał/a:
Ale ja go nie nadpisałem! CMP wyświetlał, że kuid zainstalowano 22 lutego i że jest wbudowany. Ale on nie był wbudowany, bo dodatki wbudowane mają w dacie instalacji napisane "nigdy". Ten kuid zabłąkał się razem z kiblami pobranymi z downloadu PTT.
Ależ oczywiście, że go nadpisałeś, a data, którą podałeś była datą nadpisania tego dodatku.
Ja też mam problem z tym kuidem w TRS 2006, mimo że nie instalowałem tych kibelków EN. Może przyszedł z czymś innym (żadnych rumunów też nie mam, poza płotami spline). Co ciekawe jednak, wszedłem w config -3:11060, bo na liście błędów był komunikat, że błąd to tag 'name-hu', który jest zarazem zdaje się nazwą jakiegoś produktu Name hu to w configu węgierska nazwa na pasażera. Wywaliłem tę linijkę i cały kuid przestał pokazywać błędy. Błędy natomiast pokazują w CMP wagony z tym kuidem, choć po wejściu w zależności nie ma żadnych czerwonych oznaczeń i wszystko wydaje się być w porządku. No, ale pytania:
- czy ja coś w ogóle naprawiłem, czy raczej schrzaniłem bardziej?
- w CMP są jeszcze dwa inne kuidy na pasażerów (jako wbudowane), ten zaś jest oznaczony jako lokalny. Jak bym go wyrzucił, to polskie wagony pasażerskie będą miały problem (bo one potrzebują tego kuidy wg. CMP)? To może podmienić w configu na inny pasażerkis kuid?
na wszelki wypadek nie wożę pasażerów i na razie nic się nie dzieje z mapami u mnie. Na próbnych mapach ładowałem pasażerów (z błędnym wspominanym kuidem) i też nic się działo? To może nie zawracać sobie głowy?
Ostatnio zmieniony przez pbwysocki 24-03-2011, 22:49, w całości zmieniany 1 raz
Pomógł: 105 razy Wiek: 42 Dołączył: 19 Lut 2008 Posty: 5364 Skąd: Warszawa
Wysłany: 24-03-2011, 23:25
Ta mapa w wersji którą zrobił makaron jest ekstremalnie nie wydajna i takie rzeczy mogą się zdarzać.
Po prostu stare letnie Sudety, które Marek dolepił do nowych jesiennych i je przerobił na jesień były pełne 'śmiecia' z kilku lat przebudów, kasowań dziesiątek segmentów itp itd.
To wszystko zostało dodane do 'czystej' mapy jesiennej, więc 'wisi' tam w przestrzeni kupa gnoju, którego w grze nie widać, ale TRS o nim 'wie'. Styknie, że coś mu sie źle z tego 'gnoju' wczyta i *booom*.
Niestety, na wschód od Sędzisławia mapę trzeba budować 'na świeżo' jeśli komuś na tym zależy.
*Druga rzecz to Marek z jakichś sobie znanych przyczyn napchał tam tych interaktywnych peronów z ludźmi, to pewnie do nich odnosi się kuid interaktywnego pasażera. Jedna wielka śmierć wydajności tam następuje.
*Druga rzecz to Marek z jakichś sobie znanych przyczyn napchał tam tych interaktywnych peronów z ludźmi, to pewnie do nich odnosi się kuid interaktywnego pasażera. Jedna wielka śmierć wydajności tam następuje.
Fakt, te perony z ludźmi też mi się nie podobają. Tory od tych peronów nie są połączone z tymi "prawdziwymi" i stawiając tabor na mapce w peronie trzeba bardzo uważać, żeby postawić go na dobrym torze torze. Raz się nawet wykoleiłem- ruszam ze stacji przejechałem może z 10 metrów i koniec jazdy Po prostu nie zauważyłem, że skład stał na niewidocznym torze torze, a nie na tym prawidłowym. Ponadto ludzie z tych peronów wyglądają dość nędznie i nienaturalnie w porównaniu do np. rosyjskich ludzi neoklaia. No i ta wspomniana wydajność. Chyba wyrzucę sobie te perony.
Wiem, że tereny na wschód od Sędzisławia dość kontrastują z resztą mapy, ale zależało mi na odcinku Sędzisław-Wałbrzych. Zawsze to trochę kilometrów szlaku więcej, a i zabawa jest przyjemniejsza i bardziej realna, gdy 10-cio i więcej wagonowy skład jedzie z dużego węzła do innego dużego węzła, a nie kończy się na dość małej stacji typu Sędzisław. No i jeszcze można się przejechać do Mezimesti
BTW: Czy w 1976 pomiędzy Boguszowem Gorcami Zachód, a Sędzisławiem był taki długi szlak? Całe 10 km beż żadnego posterunku odstępowego, niczego? Przecież przy ówczesnym ruchu byłaby tam straszna kicha, wąskie gardło całej magistrali.
Ostatnio zmieniony przez marcinbinio 25-03-2011, 00:10, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach