Wysłany: 14-09-2012, 20:20 Dyżurny ze Starzyn usłyszał zarzut spowodowania katastrofy.
Cytat:
Andrzej N. został w piątek rano zatrzymany przez policję i doprowadzony do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. Nadzorujący śledztwo prokurator Tomasz Ozimek poinformował, że biegli psychiatrzy zgodzili się na przesłuchanie. - Podejrzany nie odniósł się do zarzutów i nie złożył wyjaśnień - mówi Ozimek.
Po przesłuchaniu i postawieniu zarzutów Andrzej N. został zwolniony do domu. Prokuratura zakazała mu wykonywania zawodu dyżurnego ruchu kolejowego i innych obowiązków, związanych z bezpieczeństwem ruchu na kolei. Nie zastosowała innych środków zapobiegawczych.
Ja tam czekam na raport wypadkowej, bo chyba dopiero po jego analizie będzie wiadomo ile osób i w jakim stopniu tak naprawdę jest tu winnych.
Nie byłbym tak bardzo pewny. Winnych którzy bezpośrednio są odpowiedzialni to komisja ustali i poda do wiadomości. Ale tych którzy mogą być odpowiedzialni zza biurka to już nie poznamy.
Pomógł: 68 razy Wiek: 36 Dołączył: 30 Maj 2009 Posty: 2165 Skąd: Espenkrug/Bonk
Wysłany: 15-09-2012, 12:28
Jak zwykle po tyłku dostanie ten co znajduje się najniżej w hierarchii. Bo ci winni co siedzą na górze są nietykalni, wypadek w Korzybiu między innymi to pokazał.
Pomógł: 125 razy Dołączył: 06 Mar 2009 Posty: 3930 Skąd: Opole
Wysłany: 15-09-2012, 19:06
Jak by sięgnięto wyżej, to wyszło by niedoinwestowanie kolei, braki kadrowe, etc. Taka opcja nie wchodzi w grę bo psuje wizerunek "krainy szczęśliwości" czyli nic się nie zmieniło od poprzedniego ustroju.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach